Klient ma zawsze rację!

with Brak komentarzy

To wspaniałe hasło które sprawia że klient jest zawsze zadowolony. Stosując je na co dzień w swojej firmie sprawisz że wszyscy będą wychodzić od Ciebie szczęśliwi i zadowoleni z zakupu. 

Klient to nasz Pan!

Nabywca powinien czuć że “płaci i wymaga”, że jego decyzje są kluczowe i prawidłowo realizowane przez usługodawcę. Wszystko co robi twoja firma jest nastawione na dokładną realizację potrzeb konsumentów.

W ostatnim okresie mieliśmy kilka poważnych sporów z klientami którzy żądali wykonania usługi dokładnie wg. ich wytycznych. Nie mieliśmy żadnego pola manewru. Ma być tak jak ja chcę i koniec – takie padały stwierdzenia. Brak porozumienia doprowadził do rozluźnienia relacji a w skrajnym przypadku do zerwania współpracy. Czy postąpiliśmy właściwie? Czy powinniśmy wykonać usługę wbrew naszej wiedzy i doświadczeniom?

Prowadząc agencję reklamową współpracujemy z wieloma firmami. Przez kilkanaście lat różnych działań widzieliśmy wiele sukcesów i porażek naszych klientów. Nie możemy powiedzieć klientowi – słuchaj firma X robiła tak jak ty chcesz ale to nie przyniosło efektu. Możemy powiedzieć po prostu – słuchaj nie rób tego tak spróbuj może tak. Kiedy sprzedajesz bułki możesz dawać klientowi dokładnie to czego chce bez dyskusji ale czy kiedy idziesz do lekarza mówisz mu na co jesteś chory? Przecież za wizytę tam też płacisz pośrednio lub bezpośrednio. Czy idziesz tam żeby usłyszeć diagnozę taką jak sobie życzysz a później mówisz mu jak ma cię leczyć? Każdy może zbudować samodzielnie samochód i każdy może np. samodzielnie uruchomić reklamy AdWords. Przewagą producenta samochodu jest to że wie jak zrobić samochód bezpieczny i jakich błędów unikać. Naszą przewagą jest to że mamy pogląd na wiele takich kampanii. Wnioski wynikające z jednej możemy zastosować w innej.

Budujemy własny brand który ma osiągnąć sukces. Nie da się tego zrobić pracując z firmą która popełnia błędy. Potyka się bo nie chce skorzystać z naszych doświadczeń. My nie chcemy potykać się kilka razy o ten sam kamień.

Klient bardzo rzadko ma rację!

Hosting, domena, SEO, SEM, konwersja, czas wczytywania strony, czas odpowiedzi serwera, AdWords, słowa kluczowe, zagęszczenie słów kluczowych, marketing, content marketing, reklama, fotografia produktowa, display Ads i wiele innych terminów których nasi klienci niestety nie rozumieją a dla nas to codzienne bułeczki, to chleb powszedni. Czy zatem powinniśmy kurczowo utrzymywać klienta który uważa że ta wiedza nie jest mu potrzebna? Z całym szacunkiem ale nie. Z doświadczenia wiemy też że wykonanie usługi reklamowej ściśle i zgodnie z wytycznymi klienta kończy się porażką za która ostatecznie i tak jesteśmy obarczani. Dla nas to droga donikąd ponieważ chcemy zbudować markę skutecznej agencji. Najlepszym wyjściem zawsze jest znalezienie środka który równoważy koncepcje klienta z realiami rynkowymi i to zawsze staramy się robić.

W działaniach reklamowych i promocyjnych liczy się nie tylko wizja, pomysł ale i przemyślana strategia rozpisana w czasie. Trzeba mieć plan i mierzyć efekty. Rynek reklamowy a szczególnie ten internetowy stał się bardzo usystematyzowany. Czasy wesołej partyzantki skończyły się dobrych parę lat temu. 

Ty też zastanów się czy koniecznie musisz ciągnąć wszystkich klientów. Zdecydowanie zwiększa się liczba osób roszczeniowych i egocentrycznych. Czy aby przypadkiem bardziej wydajne nie będzie delikatne rozstanie się z konsumentem który dużo wymaga, stawia warunki i cały czas ma pretensje choć w gruncie rzeczy sam jest sobie winny. Jeśli chcesz poprawić skuteczność działań własnych musisz takie bilanse robić. To ty wiesz jak prawidłowo wykonywać świadczoną usługę, który produkt jest lepszy. Nie przejmuj się kiedy klient upierający się przy złej decyzji odejdzie obrażony. Pomyśl że ostatecznie i tak obwinił by Ciebie. Postaraj się wytłumaczyć – to wszystko co możesz zrobić. Wszyscy znamy się na wszystkim i nikt do błędu nie lubi się przyznawać. Ciekawe że mamy zupełnie inne doświadczenia ze współpracy z firmami działającymi poza naszym krajem czy nawet z naszymi rodakami którzy takie firmy tam prowadzą. Tam cel jest jeden – zysk. Oczekiwania wobec agencji to nie zrób to tak i tak tylko pokaż co zrobiłeś i jak to wpłynęło na rozpoznawalność naszej marki lub sprzedaż bezpośrednio. Nie złote porady jak mamy działać tylko raportowanie działań i obserwacja wyników. Ładny nie równa się skuteczny. Łady to subiektywne odczucie estetyczne. Reklama (szczególnie internetowa)  to nie czary tylko analityka, matematyka testy i systematyczne działania. 

Podziel się tym: